aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

fot. PTSM-JR

W dniu 27 września 2022 roku uczniowie dwóch klas I c oraz I d ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się do Wioski Indiańskiej w Janiszowie. Biorąc udział w bardzo interesującym spotkania z kulturą Indian aktywnie włączyli się do „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra” organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

Kamiennogórscy pierwszoklasiści przy przyjeździe do Wioski Indiańskiej w Janiszowie nad Bobrem spotkali się z Krzysztofem Jaworem – indianistą zajmującym się propagowaniem kultury Indian Równin Ameryki Północnej, któremu towarzyszyła Dorota Jawor oraz Konrad i Kacper – wytrawni indianiści.. Wszyscy gospodarze regionalnej atrakcji turystycznej ubrani byli w piękne, oryginalne stroje. Wioska Indiańska w Janiszowie nad Bobrem posiada certyfikat Polskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Indian.

Wizyta w malowniczo położonej wiosce rozpoczęła się od jej zwiedzenia. W trakcie poznawczego spaceru mali adepci indianistyki zobaczyli sztucznego konia naturalnej wielkości oraz oryginalną okrągłą bull boat – łódkę wykonaną ze skóry bizona. Szczególne wrażenie wywarły na nich tipi – rodzaj indiańskiego namiotu obszaru Wielkich Równin Ameryki Północnej. „Miejsca, gdzie się żyje” używane były przez koczownicze plemiona, utrzymujące się z polowania na bizony. Oglądając wnętrza wybranych tipi dowiedzieli się, że nie miały podłogi, na środku znajdowało się ognisko, a na szczycie znajdował się otwór dymowy, zakrywany w razie potrzeby tzw. wiatrownicami. Pokrycie tipi pierwotnie sporządzano z 15-18 skór bizonich, wyprawionych, przyciętych i zszytych tak, że powstawało niemal pełne półkole, a później płócienne. Było ono domem dla całej indiańskiej rodziny. Ponadto zobaczyli grządki, na których rosła  kukurydza.

Następnie podzieleni zostali na cztery mniejsze zespoły, w których z wielką radością oraz radością przystąpili do dużej ilości ciekawych gier i zabaw, których hasłem było „Nieważne kto wygra, nieważne jak gra, ważne by zabawa była na 102”. Rozpoczęły się one biegiem z rakietkami z piłeczką oraz tzw. „kręciołem” wokół tyczki oraz biegiem wszystkich uczestników zabaw indiańskich. Kolejnymi grami i zabawami zaproponowanymi przez miłych gospodarzy Wioski Indiańskiej były: równoważnia czejeńska, strzelanie z łuku oraz rzut tomahawkiem. Wśród bardzo zaangażowanych w indiańskich zabawach pierwszoklasistów, wywoływały one wiele pozytywnych emocji, a każdy celny strzał lub rzut tomahawkiem budziło w nich falę nieskrywanej radości i satysfakcji z osiągniętego przez nich sukcesu.

Podczas gier i zabaw ruchowych, poszczególne zespoły były zapraszane do muzeum z indiańskimi oryginalnymi eksponatami. W trakcie opowieści o życiu codziennym Indian Równin Ameryki Północnej Dorota Jawor prezentowała im wybrane przez siebie eksponaty – narzędzia, broń, stroje oraz rzeczy codziennego użytku, wśród których były m. in. kosz z różnobarwną kukurydzą, która wraz dynią i fasolą, były wiosną i latem uprawiane przez Indian. Wśród zgromadzonych eksponatów był indiański pióropusz – nakrycie głowy używane przez wybitnych wojowników indiańskich, uważany za magiczny talizman ochronny, a pióra reprezentowały znaczące dokonania osoby, która go nosiła. Tym razem pogoda była sprzymierzeńcem młodych kamiennogórskich adeptów indianistyki pozwalając na przeprowadzenie wszystkich zaplanowanych gier i zabaw na świeżym powietrzu.

Po zakończeniu pierwszej części indiańskich gier i zabaw oraz zwiedzeniu muzeum i wysłuchaniu ciekawych historii o życiu Indian postanowili zrobić sobie kulinarną przerwę. Na przygotowanym przez miłych gospodarzy ognisku upiekli sobie smakowite kiełbaski, a następnie  zrobili sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie z gościnnymi indianistami Wioski Indiańskiej nad Bobrem. Następnie kontynuując gry i zabawy indiańskie strzelali z pistoletu laserowego oraz łowili węże z użyciem pałeczek. Ponadto uczyli się m. in. rozpalać ognisko w tipi słuchając indiańskich opowieści Krzysztofa Jawora oraz uczestniczyli w prowadzonych przez Dorotę Jawor warsztatach rękodzieła i samodzielnie wykonywali z koralików swoją oryginalną, indiańską pamiątkę z pobytu w Janiszowie.

Na zakończenie bardzo udanego pobytu w malowniczej i gościnnej Wiosce Indiańskiej Potato Dance – taniec ziemniaka zapoczątkował wspólny taniec indianistów z uczestnikami, który zakończony został tańcem kręgu - round dance w rytm indiańskiej muzyki.  Przed opuszczeniem wioski niektórzy z nich znaleźli jeszcze czas na zakupienie wybranych samodzielnie „indiańskich pamiątek”.

Po podziękowaniu Janiszewskim indianistom  za nowe, ciekawe informacje o kulturze Indian Równin Ameryki Północnej i aktywnie, w miłej atmosferze, spędzony czas na licznych grach i zabawach oraz pożegnaniu się z nimi, pełni niezapomnianych wrażeń oraz chęcią ponownego przyjazdu do bardzo gościnnej Wioski Indiańskiej w Janiszowie autokarem PKS Kamienna Góra powrócili w wesołych nastrojach do Kamiennej Góry.

Opiekunami młodych kamiennogórskich indianistów byli: Małgorzata Bąk i Anna Chamot -  wychowawczynie klas, Magdalena Etryk - logopeda oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.

REKLAMA