aktualne informacje z powiatu kamiennogórskiego

lubawka ratusz

Budowa ścieżki wokół Bukówki wraz za zapleczem realizowana w ramach projektu „Łączy nas Bór” na pewno nie łączy burmistrzów Lubawki z częścią rady. Podczas dzisiejszej sesji ponownie doszło do burzliwej dyskusji na temat tej inwestycji.

Kolejny raz radni otrzymali projekt uchwały zmieniającej budżet tego zadania. Tym razem mieli przeznaczyć 360 tys. zł. Z wyjaśnień zastępcy burmistrza Sławomira Antoniewskiego wynikało, że ok. 40 tys. zł to koszty związane z usunięciem niedociągnięć poprzedniego wykonawcy zapisanych jako uwagi w protokole odbioru. Reszta to prace określone w pozwoleniu wodno-prawnym wydanym w styczniu. Wykonanie prac jest niezbędne do otrzymania odbioru ścieżki i rozliczenia projektu. Jak tłumaczył radnym zastępca burmistrza, bez tych prac gmina będzie musiał oddać ponad 3 mln zł dofinansowania uzyskanego na to zadanie.

Przewodniczący rady Michał Ołdak przypomniał, że na dwóch poprzednich sesjach radni przegłosowywali środki na „Łączy nas Bóbr” i nikt nie informował, że będą potrzebne kolejne pieniądze. Burmistrz tłumaczył, że władze miasta liczyły, że poprzedni wykonawca naprawi usterki opisane w protokole, stąd opóźnienie. Radna Izabela Stawarz-Lubiak zwróciła uwagę, że wynikające z protokołu prace mają kosztować ok. 40 tys. zł, a reszta wynika z dokumentu, o którym burmistrz wiedział od stycznia i przez ten czas nie przekazał informacji radzie. – Informacje są zamiatane pod dywan – mówiła radna. Razem z przewodniczącym proponowali przesunięcie w czasie prac przy ścieżce, uznając, że nie da się ich wykonać jesienią.

Trwającą kilkadziesiąt minut dyskusję zakończył przewodniczący gdy zastępca burmistrza uznał zachowanie radnych za schizofrenię.

Przed głosowaniem zmian w budżecie przewodniczący Michał Ołdak zaproponował zmiany w projekcie. Zaplanowane na prace na Bukówce 360 tys. zł chciał przenieść na wolne środki. Pozostałe zaproponowane przez burmistrz zmiany w budżecie zostały bez zmian. To ważne dla mieszkańców, ponieważ w uchwale znalazły się pieniądze na dodatek węglowy. Przewodniczący zadeklarował, że do sprawy radni mogą wrócić w każdej chwili, nawet na nadzwyczajnej sesji. Muszą tylko zapoznać się z dokumentami. Zastępca burmistrza Sławomir Antoniewski dopytywał jakie dokumenty radni chcą zobaczyć, bo wszystkie są dostępne. Prosił również o określenie terminu dostarczenia dokumentów. Podkreślał, że burmistrzom zależy na jak najszybszym przyjęciu tej kwoty i zakończeniu inwestycji. Ostatecznie ustalone, że radni otrzymają wszystkie dokumenty związane z inwestycją na swoje skrzynki mailowe.

Jedenastu radnych poparło wniosek przewodniczącego, nikt nie był przeciwko, jeden radny wstrzymał się od głosu. Pieniądze na projekt Łączy nas Bóbr zostały wycofane z projektu uchwały.

Chwilę później radni przyjęli zmiany w budżecie. Umożliwi to m.in. wypłatę dodatku węglowego.

 

REKLAMA